poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Nowy Przyjaciel... CATRICE Gel Eye Liner

Kilka dni temu do mojej kosmetyczki wprowadził się nowy lokator...

Do tej pory miałam złe doświadczenia z linerami. Najpierw w pędzelku... potem w pisaku...  nie potrafiłam się jednak z nimi zaprzyjaźnić :(  nadałam więc sobie tytuł "beztalencia kreskowego" i polubiłam kredki :) efekt niestety nigdy nie był taki o jakim marzyłam, ale skoro ma się dwie lewe ręce do linerów to co będę wybrzydzać ;)   Kiedy coraz bardziej popularne stawały się linery w żelu, pomyślałam sobie, że to i tak się nie uda więc omijałam je szerokim łukiem... aż do momentu gdy firma Catrice wprowadziła je do swojej oferty, a na blogach pojawiały się pozytywne recenzje. No i tak podczas ostatniej wizyty w Naturze stwierdziłam, że nie będę tchórzem i spróbuję, a ponieważ nie umiałam się zdecydować, który kolor zabrać ze sobą do domu... wzięłam oba (swoją drogą może to i dobrze, że Catrice posiada w swojej ofercie tylko dwa kolory ;)) Zakupiłam sobie również pędzelek do eyelinera, ponieważ z powodu wcześniejszych doświadczeń nie posiadałam takiego w domu.


Liner ma miękką i kremową konsystencję dzięki czemu kreseczki wręcz same się malują. Aplikacja jest łatwa i przyjemna, należy tylko uważać aby nie nabrać go zbyt dużo na pędzelek.
Jeśli chodzi o trwałość to jestem mile zaskoczona :) Ze względu na moje tłuste powieki obawiałam się, że liner szybko zacznie spływać z moich oczu lub odbijać się na powiece, jednak nic takiego się nie dzieje przez długie godziny :)

Catrice oferuje nam żelowy liner w dwóch kolorach

010 Black Jack with Jack Black 
intensywna i głęboka czerń

020 It`s Mambo Nr. 2
chłodny brąz z delikatnymi drobinkami 

A tak linery prezentują się "na żywo"


Podsumowując jestem bardzo zadowolona :) Potrzebuję jeszcze trochę czasu aby dojść do wprawy w malowaniu kresek, ale już teraz wiem, że liner zostanie ze mną na dłużej :)

ZALETY:
* łatwa aplikacja
* trwałość
* kolor
* cena: 15,99 zł /4g

WADY: 
dla mnie jak na razie nie ma



Pozdrawiam 

7 komentarzy:

  1. Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w mojej loterii.
    Do wygrania atrakcyjne nagrody.
    Oto ona :
    http://akt-chorej-i-glodnej-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/loteria-na-dobry-start.html

    OdpowiedzUsuń
  2. nie bron sie! KUPUJ! :D warto.

    ja placze dniami i nocami ze u mnie w miescie nie ma Catrice, bo ten eyeliner zbiera cudowne recenzje... niedobrze

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jakiś czas temu odkryłam sypki eyeliner i bardzo mi pasuje, bo efekt nie jest tak mocny jak w przypadku płynnego :)
    ale ten żelowy też mnie ostatnio kusi, jak tylko gdzieś znajdę to chyba sobie sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś coś o nim napiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo ;)
    zaciekawiłaś mnie tym ;)
    Ja uwielbiam się malować eyelinerami, ale żelowych jeszcze nie testowałam ;)
    Będzie trzeba spróbować ;)

    + zapraszam do mnie ;)
    http://reedlipstick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ten brązowy liner, wciąż się z nim oswajam, ale denerwuje mnie to, że jest aż tak miękki

    OdpowiedzUsuń
  7. Marze o takim.Póki co mam zwyklaka z pędzelkiem..

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
SheWoman Blog - Blogger Templates, Wordpress Templates Free - by Templates para novo blogger HD TV Watch Entourage Online. Featured on Local Business Singapore